Эпизоды • 18+ • Смешанный мастеринг • Расширенная вселенная + Новый Канон • VIII.17 AFE • VIII.35 ABY
Новости
31.10.2026

ИСБ помнит о вас!

Разыскивается
Винсса Фел

Ищем подрастающее имперское солнышко, которое светит, но не всем.

Дэвитс Дравен

Ищем генерала Дэвитса Дравена, командира самой задорной разведки в этой Галактике.

Гарик Лоран

Ищем генерала разведки, командира самой отбитой эскадрильи эвер, гениального актера, зловредного пирата и заботливого мужа в одной упаковке.

По Дэмерон

Ищем По Дэмерона, чтобы прыгнуть в крестокрыл и что-нибудь взорвать.

Эфин Саррети

Ищем лучшего моффа Империи, по совместительству самую жизнерадостную сладкую булочку в галактике.

Иренез

Ищем левую руку мастера Иблиса, самый серьёзный аргумент для агрессивных переговоров.

Маарек Стил

Ищем имперского аса и бывшую Руку Императора, которая дотянулась до настоящего.

Джаггед Фел

Ищем сына маминой подруги, вгоняет в комплекс неполноценности без регистрации и смс.

Ора Джулиан

Ищем майора КорБеза, главного по агрессивным переговорам с пиратами, контрабандистами и прочими антигосударственными элементами.

Карта
Цитата
Nexu ARF-352813

— Глаза держим распахнутыми, уши — широко раскрытыми. А вот рот рекомендую раскрывать пореже. Ну, если не хотите обедать местными насекомыми.
И прихлопнул севшего на визор жука.

Kylo Ren

У любой ошибки есть цена. И у той, что касается лично только одного человека, и у той, в результате которой распадаются в руины города, планеты и империи.

Armitage Hux

Хакс не любил ксеносов, не любил чай и ненавидел, когда его называли только по имени.

Harter Kalonia

Сложно представить, как стрелять в штурмовика, который бежит, а где-то за ним бегут гражданские, и сама она в этот момент, вероятно, тоже бежит. Может быть зря она это? У неё не получится. Ей... не хотелось бы.
Ну нет.
Ещё сильнее ей не хотелось бы в этот момент оказаться без бластера.

Amara Everett

Почему археологи всегда настолько отбитые на голову? Как будто стремление закончить жизнь каким-нибудь оригинальным самоубийством — обязательный критерий входа в профессию. «Умри интересно, порадуй коллегу из будущего».

Wes Janson

— А в этой вашей академии я бы и дня не продержался, наверно. Выперли бы за, эээ... неуставное выражение лица.

Shara Bey

Поступайте в имперскую армию — узнаете что она о вас думает! Спойлер для не служивших: примерно то, что думаете о ней вы.

Derek Klivian

— А у нас некоторые преподы за улыбку на семинаре сразу баллы снижали. Вот я и привык делать морду кирпичом. Зато смотри, какая убедительная из нас в городе парочка выйдет – один веселый, другой мрачный, все как полагается.

Luke Skywalker

Отшельничество – не мудрость, это просто трусость. Трусость человека, который решил, что не может совладать с собственным оружием.

Alinn Varth

Алинн знает, что убивать в ярости легко. Трудно потом вовремя остановиться. И хотя внутренний голос давно уже шепчет ей, что без таких тварей галактика станет только лучше, она пока находит в себе силы не подчиняться ему. Хотя и не спорит с его правотой.

Henrietya Antilles

«Я выполнял приказ» — второй главный самообман в истории, который смогли придумать разумные.
Сразу после «у меня не было выбора».

Star Wars Medley

Информация о пользователе

Привет, Гость! Войдите или зарегистрируйтесь.


Вы здесь » Star Wars Medley » Незавершенные эпизоды » Корзина » [AU Blacksad] W jak Wiedźmin


[AU Blacksad] W jak Wiedźmin

Сообщений 1 страница 4 из 4

1

https://i.postimg.cc/Mz5gyHNy/01.jpg

John Blacksad, Weekly

Lokalizacja: Warszawa
Czas: Lata 50-te XX wieku

[nick]Weekly[/nick][status]jakie wiadomości?[/status][icon]https://i.postimg.cc/wBdkChbW/weekly-1.jpg[/icon][LZ]<div class="lz-container"><a href="https://swmedley.rusff.me/viewtopic.php?id=252#p14884">LEGITYMACJA</a><div class="lz-hr"></div><p><b>Weekly</b> <br> łasica reporter, znajomy i pomocnik Blacksada</p></div>[/LZ]

Отредактировано Temmin Wexley (21-03-2021 01:03:31)

+1

2

[nick]Blacksad[/nick][icon]https://i.ibb.co/JrSQ4LG/bs.jpg[/icon][status]I had chosen to walk the darkest path in life.[/status][LZ]<div class="lz-container"><a href="https://swmedley.rusff.me">IDENTIFICATION CARD</a><div class="lz-hr"></div><p><b>John Blacksad</b><br><br>prywatny detektyw</p></div>[/LZ]
Poranne słońce wstaje nad Warszawą jak złocisty naleśnik. Ktoś tam, na górzę, hojnie oblał go dżemem truskawkowym i na dodatek pomaranczowym, pigwowym, różanym.
Blacksad stawi samochód w cieniu kasztanowca na skraju parkingu. On przyjechał zbyt wcześnie. Chyba nie da się znałeżć kawiarnię otwartą o takiej porzę. To nic. On po prostu zaczeka w samochodzie aż się otworzy Mozaika, i wtedy będzię miał swój kubek.
To będzie kawa na czarno, na gorąco, prawie jak wczorajsza sprawa.
Blacksad wychodzi na świeże powietrze. Wiatr wieje z Wisły.
Jest za wcześnie i zbyt leniwie, żeby iść do biura. Nie, najpierw kawa. Cała nadzieja w kawie.
Byłoby miło, gdyby Weekly myślał tak samo, bo tylko dobra kawa może zrekompensować spotkanie, zaplanowane w piątek na 7 rano.
Blacksad nie był nawet pewien, no tak nie do końca, czy jego przyjaciel otrzymał wiadomość, pozostawioną w skrzyńce głosowej w środku nocy. Ale, niestety, nikt nie zabija obywateli zgodnie z harmonogramem, prawom pracy lub innym takim dokumentem. Jeśli coś się stało, możesz być pewien, stało się o najgorszym czasie, kiedy porządny detektyw musi spać, cieszyć się kąpielą lub spotkaniem bardziej romantycznym niż wizyta u kolejnych zwłok, znalezionych gdzieś pod mostem - ewentualnie, mostem Poniatowskiego.

Отредактировано Wedge Antilles (15-03-2021 22:16:57)

+2

3

Weekly przypadkowo nie przegapił wiadomości od Blacksada.
Wczoraj mieli oddać gazetę do druku. Ale oto horror, jego artykuł trafił do jednego z nowych redaktorów, który jeszcze nie rozumiał wszystkich zawiłości pracy z łasica. Ten kretyn przepisał wszystko tak, że znaczenie artykułu zmieniło się na przeciwne. Wydaje się, że nie znał słów sarkazm i satyra. Weekly musiał walczyć z redaktorem naczelnym nie o życie, ale o śmierć prawie za każdy akapit, aby zwrócić to, co było.. W sumie wrócił do domu w stanie wyciśniętej cytryny. Ale nie świeża cytryna, ale cytryna, o której zapomniano przez tydzień w filiżance herbaty.
W ten sposób mógłby przespać wiadomość, gdyby nie obudził się o piątej rano aby sikać. Łasica wysłuchał wiadomości, spojrzał na zegarek i pomyślał, że teraz łatwiej jest nie iść spać. Ugh!
I zasnął.

Weekly obudził się o wpół do siódmej, kiedy pozostało wziąć nogi w ręce i uciec.
Żeby się nie spóźnić. Lub, aby nie spóźnić się bardzo.

- Hej! Nie rozumiem, za jakie moje grzechy umówiłeś się na spotkanie tak rano? Mógłbym spać i zobaczyć dziesiąty sen..- i Weekly ziewnął szeroko i długo, odsłaniając rząd ostrych zębów.

[nick]Weekly[/nick][status]jakie wiadomości?[/status][icon]https://i.postimg.cc/wBdkChbW/weekly-1.jpg[/icon][LZ]<div class="lz-container"><a href="https://swmedley.rusff.me/viewtopic.php?id=252#p14884">LEGITYMACJA</a><div class="lz-hr"></div><p><b>Weekly</b> <br> łasica reporter, znajomy i pomocnik Blacksada</p></div>[/LZ]

Отредактировано Temmin Wexley (21-03-2021 01:30:46)

+1

4

[nick]Blacksad[/nick][icon]https://i.ibb.co/JrSQ4LG/bs.jpg[/icon][status]I had chosen to walk the darkest path in life.[/status][LZ]<div class="lz-container"><a href="https://swmedley.rusff.me">IDENTIFICATION CARD</a><div class="lz-hr"></div><p><b>John Blacksad</b><br><br>prywatny detektyw</p></div>[/LZ]
- Nie jestem ojcem świętym, - żartuje Blacksad, chociaż humor ma raczej mroczny. – Zapytaj podczas kolejnej spowiedzi. Mam sprawę do Ciebie, bo całkowicie tego nie ogarniam...
Oni idą wewnątrz Mozaiki, siadają obok otwartego okna. Kelner się nie spieszy i Blacksad spojrzy na to jak wspomniany ksiądz na Broszurę Towarzystwa Edukacji Seksualnej.
- Też się nie obudził, kurcze. Dobra, teraz powiem Ci, co się stało. Gdyby zachciało Ci się krzyczeć, to proszę, śmiało. Dzisiaj w nocy jakiś skurwysyn zabił córkę burmistrza. Jej ciało znaleziono pod mostem…
Blacksad zgina palce.
- Poniatowskiego, Pilsudskiego, przy Cytadeli, pod mostem Gdańskim, Świętokrzyskim, Łazienkowskim, łącznie sześć zwłok bez oczu. I co jest... nie wiem do końca, najgorsze czy najliepsze jest to, że dzwoniłem dzisiaj o piątej rano do burmistrza i powiedżiał, że ukochana córeczka śpi w swoim łóżku.

+2


Вы здесь » Star Wars Medley » Незавершенные эпизоды » Корзина » [AU Blacksad] W jak Wiedźmin